Frank Miller asystował Robertowi Rodriguezowi na planie "Sin City – Miasto grzechu". Zabawa w reżysera najwyraźniej mu się spodobała, lecz nie przyniosła dobrych rezultatów. Miller rozczarował miłośników komiksów beznadziejnym "Spirit – Duch miasta". Teraz powrócił za kamerę. Sami oceńcie, czy z lepszym skutkiem…
źródło:http://wiadomosci.onet.pl/2213654,19,ognista_evan_rachel_wood_u_franka_millera,item.html